Opinie, recenzje biustonoszy dla pań po 35. r.ż., po ciążach, karmieniu - fasony, modele, podtrzymanie, wygląd, oferta.
Kategorie: Wszystkie | 35 - różne | 50plus | figura | kroje staników | modele | ubranie
RSS
niedziela, 23 maja 2010

Na Lobby Biuściastych trafiłam jakoś w 2005 roku lub na poczatku 2006 :) Od 2007 noszę ten sam rozmiar, na szczęście ustalił mi się raz a dobrze, i byłam zadowolona. Do czasu, a czas ten nadszedł teraz, kiedy zorientowałam się, że Tango classic plunge, mój jeszcze rok temu ulubiony stanik (no dobrze, jeden z ulubionych) ciśnie mnie potwornie i mogę nosić go tylko z przedłużką. Jest ściśliwcem, owszem, ale kiedyś bez problemu zapinałam go na 75 cm pod biustem i nosiłam cały dzień. Opisane kiedyś Provence marki Pour Moi? w rozmiarze 70G, które owszem, zapinałam i mogłam nosić, musiałam zmienić na 75F, bo nie rozciągnęło się (i chwała mu za to), ale okazało się, że nie jestem w stanie nosić stanika, który wieczorem ściągam z ulgą. Ten sam stanik w rozmiarze 75F też jest ciasny, ale nie dusi. Tango Pure, równie ścisłe jak jego następca Classic, też mnie denerwuje i leży nienoszone, a kiedyś bardzo je lubiłam. Teraz zamiast 70H wzięłabym 75G (to model małomiseczkowy, stąd konieczność wzięcia miseczki węcej niż zwykle).

Nie darowałabym sobie, gdybym nie wysnuła teorii, że zaczynam być mniej ściśliwa ze względu na wiek. Faktem jest, że stara, luźna Freya Tigerlily, spoczywająca od długiego czasu na dnie szuflady i trzymana z sentymentu dla papuzich barw, wychynęła na wierzch i wróciła do łask. Luźnawe maskaradki, noszone z rzadka, bo obwód 75 rzadko bywał dobry na 75 cm pod biustem, zakładam na co dzień i jakoś ten obwód wydaje mi się łaskawszy. Na Lobby wielokrotnie opisywano ostanikowywanie mam, babć, cioć itd., którym potrzeba luźniejszych obwodów niż młodym dziewczynom. Kasica poświęciła stanikowi dla babci osobną notkę. Nie stawiam się w jednym szeregu z panią po 60. (nie mam jeszcze 40., choć już niedługo), ale myślę, że proces luzowania obwodu już się zaczął. Co ciekawe, miarka cały czas pokazuje ten sam wynik, ale moja ściśliwość, czyli zdolność do noszenia mniejszych obwodów jest inna. Nie toleruję tego, co kiedyś uznawałam za wygodne. Czyli dopasowanie obwodu jest względne :)

Podsumowując, należy liczyć się z wymianą szuflady. Dlaczego? Stanik noszony z przedłużką układa się nieco inaczej - obwód z tyłu jest dłuższy niż zakładał konstruktor, więc ramiączka "jadą" w bok i zsuwają się. Przyciasny obwód poddusza i zostawia pręgi na skórze. Idę na zakupy po rozciągliwce :)

Zdjęcia pochodzą ze strony www.annamoryto.pl